niedziela, 20 maja 2012

Zabawa, relacja i studia.


Witam!
Niestety mój czas jest dość mocno ograniczony, nauka goni strasznie ... ale nie o tym chciałam :)
Asio wytypowała mnie do zabawy "Wspomnienia z Wakacji" i na myśl przyszły mi pierwsze wspólne wakacje z chłopakiem (teraz już narzeczonym) na których byliśmy sami :) Było to w lipcu 2008 roku i pojechaliśmy do Wisły, mieszkaliśmy na Stożku, troszkę takie odludzie zwłaszcza gdy przez kilka dni mieszkaliśmy tam praktycznie sami, w około las, a Grzesiu zaczął mi opowiadać horrory :P
I pomyśleć że minęły już 4 lata od tych wakacji :) Rok później również byliśmy w Wiśle, ale mieszkaliśmy gdzie indziej :) Zwiedziliśmy wtedy więcej, ale te pierwsze wspólne wakacje to było coś :)

Nie mogę zapomnieć wspomnieć o przemiłym środowym spotkaniu z Asio ;) A najbardziej się przejmowałam jak to głupio będzie wyglądać jak jej nie poznam w miejscu w którym się umówiłyśmy :P Bo ja akurat do tego mam świetne tendencje :) Ale nie było z tym wielkiego kłopotu. Z Asią była jej najmłodsza pociecha ;) Czas mijał miło na rozmowie, a było o czym rozmawiać no ale niestety czas mija strasznie szybko, mała zaczęła się już troszkę nudzić, ale spotkanie było na prawdę miłe ;) Po za tym uśmiech tej kruszynki był taki słodki, że nie mogłam się napatrzyć:) No i strasznie było miło popatrzeć na mamusię z córeczką ;) Na koniec Asio przekazałam wygraną z Candy i cieszę się, że dorzuciłam tam książkę, bo to był świetny pomysł jak się okazało :) Tak więc mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz :)

Zaczynam poszukiwania kierunku by iść na magisterkę i szczerze już mi się tak w głowie mąci, że nie wiem czego chcę. Na początku roku akademickiego była to logopedia, ... oj długo się utrzymywała na pierwszym miejscu, ale zrezygnowałam z tego. Potem dość mocno wbiła mi się do głowy oligofrenopedaogika, a jak wczoraj szukałam nie potrafiłam znaleźć tego kierunku nigdzie ... dopiero potem mi się udało, ale jak zobaczyłam załącznik ile bym musiała nadrabiać ... . Bo ja teraz kończę kierunek pedagogika opiekuńcza i pedagogika resocjalizacyjna, a oligofrenopedagogika jest z edukacją wczesnoszkolną, więc całą edukację wczesnoszkolną musiałabym nadrobić :/ A to mnie trochę przeraża ... . Szukałam też no samej edukacji przedszkolnej to znalazłam ale akurat z elementami logopedii ... . A w pewnym momencie byłam już pewna że pójdę na terapię pedagogiczną bo to akurat fajnie by się łączyło z moim, tylko zaczęłam szukać więcej i mętlik sobie zagwarantowałam niezły ... .

Póki co cieszę się, że jestem po sesji a przede mną tylko dwie obrony :P

niedziela, 29 kwietnia 2012

Wyniki Candy!

 W końcu udało mi się przeprowadzić losowanie, ale wśród tylu spraw do załatwienia aż się pogubiłam co już zrobiłam a czego nie, ale 23 kwietnia w końcu udało mi się odebrać, a właściwie dostać prawo jazdy, bo w tych urzędach to mają burdel jak nic! Ale jest! :) Ale w miedzy czasie szczegółowe poprawianie pierwszego i drugiego rozdziału pracy licencjackiej, a trzeci trzeba było napisać, więc mój czas na cokolwiek innego poza pisaniem, tworzeniem tabelek i wykresów był minimalny. A do tego kilka innych zmartwień, które już pominę.

Dzisiaj już postanowiłam znaleźć chwilę na losowanie i tak więc z pośród komentarzy zwyciężczynią jest:

Z obserwatorów wylosowana została:
Asio !

Serdecznie gratuluję!
I proszę o adresy z danymi na e-mail: paulineczka.k@op.pl 

[Mam nadzieję, że na wysyłkę dacie mi troszkę czasu, za co z góry mocno przepraszam, ale postaram się jak najszybciej wysłać wygraną :)]

Wszystkim którzy zapisali się na moje Candy bardzo dziękuję, gdyż nie spodziewałam się aż tylu osób i żałuję, że każdej czegoś nie mogę podarować. Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że od czasu do czasu będziecie do mnie wpadać ;)

Przy okazji zapraszam jeszcze na moje candy we współpracy z Okręty Myśli
 Pozdrawiam i życzę miłego dnia! :)

wtorek, 24 kwietnia 2012

Candy

Z kilku nawarstwiających się spraw, muszę losowanie jeszcze troszkę przesunąć, ale postaram się wyniki podać przed piątkiem. Mam nadzieje, że mi wybaczycie ten poślizg, ale człowiek na prawdę wielu rzeczy w życiu nie jest w stanie przewidzieć ... .

czwartek, 19 kwietnia 2012

Z wycinanką

Ostatnio mając urodzinowe pieniążki skusiłam się zamówić kilka wycinankowych śliczności, najwięcej to za mną właśnie klatki chodziły ;) No a jak doszło w końcu to trzeba było wypróbować ;)
Wykorzystałam papier z Na Strychu, klatka i ptaszek z Wycinanki, białe różyczki ze scrap.com.pl, różowa zrobiona wg kursu Joanny.