Jakiś czas temu chciałam wykonać dla siebie zakładkę do książki, ale jakoś zaczęłam i nie skończyłam, ale dzisiaj odebrałam zamówienie ze scrap.com.pl - korzystając z odbioru osobistego i zniżki 10%;) Ale Katowice to mnie chyba nie lubią ... bo troszkę się pogubiłam, nawet nie tak tragicznie w ulicach jak w samym budynku:P No ale ja do tego jestem zdolna;) No i jak w domu rozpakowałam cudeńka to akurat przypomniało mi się o tej zakładce, a że wcześniej wypróbowywałam brązowy lakier na wycinance to by dopełnić efektu użyłam preparat Crackle Accents z efektem spękań;) I do tego dołożyłam jeszcze farbę akrylową Dabber - Snow Cap. A, że jakoś tak wpadło mi w oko wyzwanie Młodej Kobiety w
Scrapgangu: Jestem na Tag i że musiały być użyte 3 guziki to się skusiłam by przemóc swoją niechęć do guzików:P Bo mnie jakoś do niczego nie pasują, ale w tej pracy jakoś mi się spodobały;)
Myślałam, że strona z kotem będzie tą najlepszą, ale jednak się myliłam i druga strona najbardziej mi się podoba;)
A tak prezentuje się jako zakładka;)
Wykorzystałam:
- papier, preparat Crackle Accents z efektem spękań, farbę akrylową Dabber - Snow Cap, mini guziki Papermania Monochrome i tusze ze
scrap.com.pl