wtorek, 4 września 2012

Podziękowania dla rodziców K&M

Witam :) Dzisiaj jestem już po drugim dniu pracy i u mnie wciąż pozytywnie z nastawieniem :)
A także dzisiaj ciąg dalszy dzieł przygotowywanych do Ślubu K&M, tym razem są to albumy z podziękowaniami dla rodziców. Młodzi zobaczyli je w dniu trzaskania i byli zadowoleni, co mnie cieszy, rodzice podobno też, ale to usłyszałam w biegu ... :) No ale przejdźmy może już do zdjęć :)

 Pierwsza strona to zdjęcie ślubne rodziców w zależności od albumu rodziców K, bądź rodziców M.
 Druga strona natomiast to zdjęcie aktualne rodziców :)
 Następnie znajdują się podziękowania, które na weselu zostały przeczytane, mam nadzieję, że odpowiadały :)
 Z tego co niestety nie widzicie, po podziękowaniach znajdują się zdjęcia Młodych, kolejno z 'chodzenia ze sobą', zaręczyn i okresu przed-ślubnego :)
 Te dwie puste karty mają swoje konkretne przeznaczenie mianowicie na zdjęcie Młodych ze Ślubu z rodzicami oraz ich samych :)
A tak wygląda tył okładki :)

Albumy zostały wykonane z papierów UHK Gallery co chyba widać :) Wydały mi się odpowiednie na tę okazję oraz bardzo eleganckie, dlatego też mało jest dodatków i głównie są to stemple wykonane tuszem ze scrap.com.pl (i na tyle okładki jest fragment papieru ze scrap.com.pl oraz Galerii Papieru), oraz delikatne tekturki z Wycinanka.net.

niedziela, 2 września 2012

Ślubny składak dla K&M

Dzisiaj po raz kolejny coś dla K&M i to jeszcze nie będzie koniec :) Jeszcze troszkę was pomęczę, bo dopiero się rozkręcam tymi kartkami ... :) No właśnie dziś kartka od rodziców M. :)
Delikatny i romantyczny papier pochodzi z Magicznej Kartki, srebrny tusz oraz perełki w płynie ze scrap.com.pl.
A ponieważ kartka wykonana jest z papieru z kolekcji Letni Poranek zgłaszam ją do wyzwania Magicznej Kartki :)

P.S. Jutro pierwszy dzień w pracy ...  .

sobota, 1 września 2012

Ślubna kartka dla K&M

Dzisiaj również chciałabym wam pokazać kartkę ślubną i ta kartka również jest dla K&M tyle, że została zamówiona przez rodziców Karoliny :) Jako iż w następnym poście pokaże także kartkę dla nich ale od Rodziców Marcina, to postanowiłam, że Kartka od rodziców K. będzie koloru typowo kobiecego, ale też nie przesłodzona, tak więc z róż z brązem i kremem :)
Wykorzystałam papier z Magicznej Kartki, różyczki ręcznie wykonane, oraz stempel z Lemonade, a także szary, brązowy i czarny tusz ze scrap.com.pl :)

W międzyczasie się pochwalę wyróżnieniem od kochanej mojej Asio :) Za co dziękuję bardzo :)
I znowu przyszło mi wyróżnić 5 osób:
1. Asio -  jeśli nie widzieliście jej nowego posta z albumem  to koniecznie obejrzyjcie bo jest na prawdę cudowny! Asio trza by go oblać co ? :P
2. Gosia - za cudne notesy oraz ostatnio śliczne naszyjniki, które robią wrażenie!
3.Ewinka - która również tworzy śliczności z papieru, a jej drugi album, który wykonała jest przesłodki .
Oraz dwie kobietki które poznałam przez candy a jak się okazało, wcale tak daleko nie mieszkają :)
4.Beata - tworzy śliczne kartki z elementami qulilingu,ja po mimo dużej cierpliwości do quillingu bym jej już nie miała :)
5.Daria - za śliczne kartki, widać, że przemyślane i bez przepychu :)

środa, 29 sierpnia 2012

Ślubny exploding box dla K&M

18 sierpnia to był wyjątkowy dzień ... dzień Ślubu naszych przyjaciół Karoliny i Marcina :) Zabawa była rewelacyjna zarówno na weselu jak i poprawinach, ależ ten czas leci ... . 
A dlatego, że był to wyjątkowy dzień chciałam by i od nas dostali coś wyjątkowego i pierwszą takową rzeczą jest ślubny exploding box, który zajął mi dość sporo czasu, zwłaszcza sam tort ...
I co myślicie? :)
Wykorzystałam papier, tusz ze scrap.com.pl, oraz papier z Magicznej Kartki, oraz wycinanki z Wycinanka.net.
Exploding boxa starałam się wykonać w kolorach które lubi Karolina, a lubi niebieski, dlatego z zewnątrz jest takiego kolory jednak środek miał być uroczysty, delikatny i romantyczny. Boki pudełka wykorzystałam na cytat, życzenia, symbol miłości czyli dwa serca oraz na troszkę humory czyli klatkę z ptaszkiem :)

Jak widać wróciłam ... choć wróciłam już w poniedziałek to miałam strasznego lenia i tak jakoś tęskni mi się za wsią i moją mała Nadusią ... ale wakacje udane, choć jeszcze trochę mi ich zostało ;)